# Zamknięcie Google+ – Winne RODO czy Wyciek? A może… Jeżeli Google posiada w swoim portfolio usługę, której za wszelką cenę mimo braku popularności, pomysłu i możliwości monetyzacji, użyteczności dla programistów (I nie tylko) nie chciałoby zamknąć to z pewnością tą usługą jest Google+, który po publikacji raportu The „[Wall Street Jorunal](https://www.wsj.com/articles/google-exposed-user-data-feared-repercussions-of-disclosing-to-public-1539017194)” zostanie zamknięty za maksymalnie 10 miesięcy. Oficjalnym powodem zamknięcia ma być mała użytecznoś i popularność usługi – luźno tłumacząc fragment [wpisu na blogu Google](https://www.blog.google/technology/safety-security/project-strobe/): *Konsumencka wersja Google+ jest obecnie mało wykorzystywana i nie angażuje użytkowników – 90% sesji kończy się w ciągu 5 sekund.* ## **Jednak powód może być inny…** Google we wspomnianym wpisie przyznaje, że w oprogramowaniu Google+ znajdował się błąd, który wbrew woli użytkowników mógł udostępniać ich prywatne dane takie jak adres e-mail, płeć, wiek etc. Jednak zapewnia, że nie wykrył podejrzanych działań w związku z wyciekiem oraz, że dane nie zostały użyte „niewłaściwie”. Błąd istniał długo – gdyż conajmniej od 2015 roku i pewnie wisiał by jeszcze trochę na tablicy, gdyby nie RODO – podejrzewam, że naprawa byłaby zbyt czasochłonna, a kara zbyt dotkliwa i dla [wg. Mnie] przynoszącego straty portalu byłby to dużo większy cios, niż jego zamknięcie, które paradoksalnie może zwiększyć zyski… poprzez brak generowanych strat. [/wg. Mnie] Zobacz Również: [RODO – Pierwsze kary finansowe już za kilka dni – UODO zacznie od…](https://jaworowi.cz/rodo-kary-kontrola-monitoring-11410.php) Oczywiście powód podany przez Google może być faktyczne tym głównym, jednak każdy może dobrać sobie dowolną hipotezę dlaczego. Prawdopodobnie odpowiednie urzędy zajmą się tym i zobaczymy jak sprawa się potoczy dalej, ale jedno jest pewne – za rok kont prywatnych na Google+ nie będzie. Będzie Ci brakować Google Plus?