# Jak sprzedawać, gdy&nbsp;nie&nbsp;masz konkurencji, ale&nbsp;nikt nie&nbsp;zna Twojego&nbsp;produktu?

„Nie mam konkurencji” to jedno z tych zakazanych zdań, których nie powinieneś nigdy powiedzieć inwestorowi czy nawet uwzględniać w biznesplanie dla uzyskania kredytu w banku.

Zawsze znajdą się firmy, które wykonują/produkują/sprzedają podobne produkty do tych, które Ty posiadasz lub przynajmniej stanowią alternatywę dla Twoich produktów i usług.

Zawsze możesz myśleć, że wyszedłeś o krok poza pewną strefę – Twoja oferta różni się tak bardzo, że ostatecznie postrzegasz siebie jako osobę, która robi coś zupełnie innego.

## **Problem biznesu bez konkurencji**

Twoja grupa docelowa nie szuka tego, co oferujesz, ponieważ nie wiedzą, że istniejesz — dokładnie tak samo jak Ty nie wiesz lub nie chcesz wiedzieć o istnieniu swojej konkurencji.

A Ci którzy poszukują informacji o takim rozwiązaniu to tak nieliczne grupa, że nie starczy nawet na opłacenie ZUSU, chyba że sprzedajesz produkty za kilka tysięcy z 1000% marżą i to zakładając, że każdy z tej nielicznej grupy dokona zakupu.

Co możesz zrobić w takim przypadku i jak rozwiązać problem?

W tym przypadku bardziej dam Tobie wskazówki, niż gotowe odpowiedzi – głównie dlatego, że każda firma i każdy produkt jest inny, a więc każdy musi dostosować je dla siebie we własnej głowie i biznesplanie ;)

## **Magiczne 5 słów przy produkcie „bez konkurencji”**

Cierpliwość i wytrwałość to dwa najważniejsze słowa – jednak dotyczą one każdego biznesu i każdej firmy – Skoro już doskonale wiesz, **[kim są Twoi klienci](https://jaworowi.cz/idealny-klient-buyer-persona-9692.php)**, ale niekoniecznie oni wiedzą, że istniejesz poznaj 5 kolejnych pomocnych słów.

### **Percepcja**

Nie po raz pierwszy mówię o edukacji i „wychowaniu” klientów. Twoi potencjalni klienci muszą zacząć poznawać i postrzegać Ciebie jako eksperta, a przede wszystkim Twój produkt, a przez to stopniowo nabierać do Ciebie zaufania.

Lead Nurturing to sposób na przeprowadzenie klienta od zera do sprintera – pokazujesz swoją firmę, jej filozofię, przedstawiasz zastosowanie produktów – a To zupełnie zmienia percepcję klienta i nagle z totalnie nieznanego nikomu niedzielnego biegacza, stajesz się dla nich guru biegania w swojej kategorii.

To wyścig długodystansowy, więc nie spodziewaj się, że od razu zostaniesz sprinterem i uda Ci się to jakoś obejść na skróty, a nawet gdyby istniał skrót to prędzej czy później skorzystanie z niego będzie miało większe lub mniejsze negatywne skutki.

Jak kiedyś gdzie usłyszałem – „Gdyby skrót naprawde byłby skrótem to był ścieżką”. Pilnuj się swojej drogi i cierpliwie przeprowadź klienta z punktu A do punktu B.

Kiedy zajmujesz się content marketingiem , wykonuj powtarzające się akcje, które zwiększają prawdopodobieństwo, że potencjalni klienci Cię zapamiętają – Cię lub Twój produkt.

Zobacz Również:
[Tworzenie treści to nie to samo co content marketing](https://jaworowi.cz/tworzenie-tresci-to-nie-to-samo-co-content-marketing-9806.php)

Jeżeli nie chcesz powielać schematów – bądź konsekwentny i zdyscyplinowany – twórz treści i publikuj częściej, a co najwazniejsze regularnie.

### **Rozważanie**

Twój potencjalny klient rozważa wybór Twojej oferty w procesie zakupu – to już coś. Nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale należysz do tych trzech wybrańców na podium.

Na tym etapie musisz zmienić sposoby komunikacji, pomyśleć o remarketingu i wdrożeniu mechanizmów odzyskiwania porzuconych koszyków.

### **Konwersja**

Oferta pojawiła się we właściwym czasie, a 20% zniżki to drobny szczegół, który ostatecznie skłonił klienta do zakupu. Sprzedaż to nie tylko kwestia zaufania, ale także dobrego wyczucia czasu.

### **Lojalność**

Sprzedać raz to nie sztuka – sprzedać wielokrotnie i zwiększać długofalową wartość klienta w czasie to już wyższa liga. Dlatego konieczne jest spełnienie oczekiwań i jeśli to możliwe, ich przekroczenie.

Gdy dana osoba zdecyduje się na ofertę, wygodniej jest jej pozostać, niż zmienić raz wybranego dostawcę. Więc nie zepsuj tego – Od 5* do nienawiści i procesu jeden krok :)

### **Rekomendacje**

Kiedy masz zadowolonych klientów, zaczynają czuć się dumni ze swojego wyboru.

Pamiętaj, że klient z polecenia to klient z najszerzej otwartym portfelem :)

Każdego klienta, z którym rozmawiasz poproś o rekomendacje do swoich znajomych i zostaw mu kilka wizytówek, a jak masz trochę większy budżet – zainwestuj w małe magnesy na lodówkę, aby pamiętali o Tobie, a nie znam firmy która te magnesy wyrzuca bo się przydają chociażby do powieszenia kartki „zachowaj czystość” lub „Lodówkę opróżniamy we wtorki”.
