Tutorial WordPress – Ustawienia > Pisanie i Czytanie
24 września 2017
6 kłamstw i mitów o pozycjonowaniu, które musisz znać zanim…
24 września 2017

Masz bloga, ale mały ruch lub brak zaangażowania? Sprawdź te 5 wskazówek

Niezależnie od tego na jaki temat piszesz, z kim lub gdzie promujesz swoje wpisy – zawsze może być lepiej. Więcej wizyt, powracających użytkowników, więcej komentarzy i co najważniejsze w całej maszynie – udostępnień… co wygeneruje ponownie wszystkiego – jeszcze więcej.

Nie ważne czy chcesz tylko być lepszym czy szukasz odpowiedzi na pytanie „Jak zostać wpływowym, sławnym i znanym blogerem?” – oto 5 szybkich wskazówek jak być lepszym kreatorem treści i jak angażować czytelników.

Pisz częściej

W Maju i czerwcu tego roku przeprowadziłem eksperyment – w maju przez 20 dni publikowałem minimum 1 wpis dziennie, a w czerwcu ułamek tego.

Efekt? W maju miałem rekordową ilość odwiedzin – nie tylko z social mediów, ale też 2x większą ilość wizyt z wyszukiwarek – ponownie potwierdza się stara prawda – im częściej i więcej publikujesz tym więcej ruchu z wyszukiwarek masz, a dodatkowo wiele ze starych artykułów zyskało na pozycjach.

Pisz regularnie, a jeżeli nie masz na to czasu lub czas jest ograniczony – skorzystaj z planowania wpisów i pisz „na zapas” lub w ostateczności poproś o pomoc Autora Widmo/Ghost Writer’a.

Pisz dłuższe wpisy 

Jeżeli Twoje wpisy na blogu, który ma zbudować Twój autorytet to 2 akapity po 200 znaków każdy – to nikt nie weźmie tego na poważnie – to nie czasy kiedy pusta książka „Co mężczyźni wiedzą o kobietach” na 200 stronach jest pusta.

Staraj się wyczerpywać temat, dzielić go na małe części – pamiętaj, że użytkownik i tak przeczyta treść z tego nagłówka który rozwiązuje jego problem, a małe partie testu nie wymagają od niego wysiłku czy dużej ilości czasu na znalezienie pożądanej przez niego informacji. Rozwiąż jego problem, a będzie powracał lub poda informację dalej.

Publikuj więcej obrazów 

Jeżeli już robisz dłuższe wpisy – postaraj się, aby tekst ten był urozmaicony. Dodaj kilka zdjęć na nagłówków – muszą być na tyle wymowne, aby przy eksperckich artykułach można było bez czytania nagłówka zorientować się o co chodzi w danej partii tekstu.

Pamiętaj, że każdy z Twoich obrazów może być udostępniony w różnych mediach społecznościowych np. na Pinterest, a więc nie mogą być one kiepskiej jakości i powinny reprezentować też treść, którą znajdą użytkownicy na takich portalach lub wyszukiwarkach takich jak Google grafika.

Zobacz skąd możesz pobrać zdjęcia za darmo w artykule – 17 miejsc, gdzie pobierzesz darmowe zdjęcia na bloga i stronę WWW, a grafiki możesz tworzyć na ich podstawie w Canva lub czymś lepszym – DesignBold.

Więcej Social, więcej Media 

Aktualnie żaden blog nie może istnieć bez wsparcia Social Mediów – nie lubisz Facebooka? Trudno! Musisz tam być, bo tam są Twoi czytelnicy, klienci, rodzina. Bądź tam gdzie są Twoi czytelnicy, udzielaj się w grupach, pomagaj innym i bądź wytrwały.

Posiadając popularny choćby jeden kanał Social Media masz zagwarantowany przypływ czytelników, komentarzy i udostępnień – Social Media to samo nakręcająca się maszynka, każda osoba, która zareaguje na Twoją treść „podaje dalej” i wyświetla się ona jej znajomym.

Twórz lepsze nagłówki

Ostatnio opublikowałem wpis „Google popiera piractwo i jeszcze na tym zarabia? Czy te reklamy to potwierdzają?!„, który we Wrześniu jak na ten moment był najchętniej odwiedzanym wpisem z czytników i agregatorów wiadomości, przy czym główny wyświetla sam nagłówek i obrazek tytułowy.

Pamiętaj, że nagłówek to nie tylko treść, ale też obrazek wyróżniający – patrz punkt wyżej.

Co by się stało gdyby tytuł brzmiał „Reklama serwisu pirackiego w płatnych wynikach Google”… obstawiam, że prawie nikt by go nie kliknął i byłby „przeciętny” pod względem odwiedzin.

Tworząc nagłówek należy mieć na względzie trzy rzeczy – SEO, przyciągnięcie uwagi i zaciekawienie… niestety możesz mieć tylko dwie z tych trzech rzeczy na raz, chyba, że Twój nagłówek nie zmieści się w tytule szukając go w wyszukiwarce.

Nagłówek, o którym wspomniałem był typowym click bajtem – miał przyciągać uwagę i zaciekawić.

Jakub Jaworowicz
Jakub Jaworowicz
Marketingiem zajmuję się od 15 roku życia, zacząłem od brzydkich stron w kreatorze stron usługi Republika serwisu Onet - obecnie obsługuje ponad 200 klientów i 450 serwisów WWW rocznie, które tworzyłem lub mam je pod swoją opieką (w zakresie wsparcia i utrzymania). Ostatnio etatowo pracowałem jako Specjalista ds Marketingu w największym ogrodniczym sklepie internetowym (SADOWNICZY.PL) oraz jako kierownik działu wsparcia sprzedaży dla tego sklepu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane tematy: Marketing i Reklama, Content Marketing, SEO & Wyszukiwarki, Social Media, Marketing Mix, Wordpress

Szczegóły wpisu: Opublikowano - przez