Firmy blokują użytkowników UE – dzięki RODO.

Gdpr shield

I szczerze wcale się nie dziwię.

W dużym skrócie – jeżeli firma z poza Unii Europejskiej będzie miała w bazie danych choćby jednego Europejczyka musi spełniać wymagania RODO, a więc dostosować systemy, wyznaczyć pracownika, informować o wyciekach i wdrożyć wszystkie inne „dobrodziejstwa” wynikające z rozporządzenia RDPR/RODO.

Już od 9 dolarów miesięcznie usługa gdpr-shield.io blokuje cały ruch z Unii Europejskiej… oczywiście na jej stronę również nie możemy wejść bez połączenia VPN, a ten przecież też kosztuje i co ciekawe ich systemy wykrywają wiele takich połączeń (próbowałem z trzech serwisów z „czystych” przeglądarek Portable i ponowiłem próby z poziomu telefonu i tabletu.).

Tutaj kopia strony z archiwum Internetu.

A poniżej kilka zrzutów:

Blokada dla obywateli spoza UE od Gdpr-shield
Redukcja kosztów i ryzyka prawnego
Blokada rodo gdpr
Blokada stron w UE

Co o tym myślisz? Napisz w komentarzu.

Więcej o RODO? Zobacz wszystkie artykuły o RODO.

4/5 - (1 vote)

Na stronie mogą znajdować się linki polecające (affiliacyjne), które pozwalają utrzymać bloga. Zakup z mojego polecenia nie generuje dla Ciebie dodatkowych kosztów, a ja otrzymam prowizje od kwoty zapłaconej.

3 komentarze do wpisu “Firmy blokują użytkowników UE – dzięki RODO.”

  1. Avatar autora komentarza Janusz Kamiński
    Janusz Kamiński

    A u mnie ten serwis w ogóle nie działa… Chociaż mam IP z .US

    1. Avatar autora komentarza Jakub Jaworowicz
      Jakub Jaworowicz[ Autor Artykułu ]

      Tak, jednak wg adresu IP korzystasz z serwerowni (prawdopodobnie zdalny pulpit) i on to wykrywa jako próba ominięcia blokody – wspominałem o tym w punkcie o VPN. Więc sam skrytp jest dość sprytny i jestem ciekaw z jakiej bazy korzysta przy blokowaniu dostępów.

  2. Avatar autora komentarza SpeX
    SpeX

    Ja już mniej więcej 2-3 lata temu spotkałem z taką sytuacją, iż strona po prostu blokowała ruchu z EU/PL. I było by spoko, gdyby to była jakaś firma, która co najwyżej nie zarobi, ale to była oficjalna strona komunikacji publicznej w jakimś mieście – chyba Dallas. I jak sobie turysta ma coś sprawdzić, jak z domu nie może wejść na stronę :/

Przyłącz się do dyskusji